Kilka tygodni temu wróciłam z intensywnego 5-dniowego warsztatu ,,Joga - Ruch Optymalny,, prowadzone przez Donnę Farhiw w Dublinie. Potrzebowałam kilku dni, aby usystematyzować i zrozumieć zagadnienia, które tam przerabialiśmy.
Po warsztacie znacznie wzrosło moje rozumienie biomechaniki ruchu człowieka, wykraczające znacznie poza standardowe podręcznikowe nauki o zdrowiu. Zastosowanie tej wiedzy w jodze tworzy możliwość głębokich zmian i możliwości poprawy zdrowia fizycznego i psychicznego. Warsztaty Donny były głębokim i bezpiecznym sięgnięciem do sedna praktyki jogi. Jej pionierskie podejście poparte jest wieloletnim doświadczeniem, własnym kształceniem nauczycieli i praktyką w trudnych rehabilitacyjnie przypadkach. To rozumienie jogi odbiega od typowego modelu zatrzymania się w strukturach nieporuszonych asanach. Takie podejście jest mi bliskie głównie dlatego, że sama jestem od zawsze sportowcem, znam zasady treningu, rozgrzewki, progresu dzięki mądrej dyscyplinie i uważności na możliwości ciała. Ciało poznaje swoje możliwości i wzmacnia się poprzez ruch. Samo zatrzymanie w asanie może nastąpić po wcześniejszym przygotowaniu, rozgrzewce. Dopiero potem można zatrzymać się w asanie i to też nie na granicy możliwości, a bardziej w odczuwaniu stabilności i wygody.
Donna zwraca dużą uwagę na ześrodkowanie energii w okolicy pępka, aktywna mula banda i podbrzusze. Z tego miejsca w każdej asanie poszukujemy siły promieniującej na całe ciało, wzmacniającej i pogłębiającej praktykę.
Cieszę się, że znalazłam czas na uczestniczenie w tym warsztacie. Każde nowe doświadczenie, możliwość uczenia się, zdobywania wiedzy i pogłębiania praktyki, jest inspirująca i wzbogacająca.
Małgorzata Perkowska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz